poniedziałek, 2 czerwca 2008

piknik na skałce

Kolczyki na piknik w lesie, na polanie, na łące, w górach, na hali, na wydmach, w parku, nad jeziorem, nad morzem, na molo...

Kolczyki na spacery: w słońcu mienią się zielenią, w deszczu - poprawiają nastrój, we mgle ożywiają wpomnienie kolorów.

Nie ma obawy - są bardzo lekkie, w modnym kolrze, mocno zoksydowane, więc również do dżinsów. Dla modelki i dla traperki :)

Słowem -WIELOFUNKCYJNE!!!!!

Długość - 5,7 cm

koreczki

Oto koreczki z plasterków zółciutkiego bursztynu. Smakowite :) Kto z nas nie lubi podgryzać koktajlowych koreczków do lampki białego wina. Lub kufelka zimnego piwa?

To jest właśnie wersja kulinarna biżuterii. Niezwykle lekka, nowoczesna, sukienkowo-dżinsowa.
Doskonale pasująca do wakacyjnej opalenizny.

A zimowa porą przypomni letnie grillowanie, imprezki pod gołym niebem i biesiadkowanie na
świeżym powietrzu.


Długość - 6 cm

coś zielonego

Na fali narastającej soczyście bujnej zieleni powstała urocza i odrobinkę niepoważna bransoletka. Coś zielonego. A właściwie mnóstwo zielonych kuleczek i oponek peridotu wraz z barwionym na zielono kwarcem.

Bransoletka składa się z trzech łańcuchów - pierwszy i drugi to ręcznie zaplecione w srebrny druciki oponki i kuleczki, a trzeci to zawieszone na łańcuszku o spłaszczonych ogniwach łezki przepięknie wybarwionego na zielono kwarcu.



Całość spina ręcznie wykonane przeze mnie zapiecie.

Obwód - 18-19 cm

wtorek, 6 maja 2008

Zwierciadło Nadziei

Już od dawna chciałam zapleść jakiś wisior.

I nadarzyła sie wspaniała okazja, ponieważ wpadł w moje ręce cudownie zielony, owalny jaspis cheeta. Jego wielkość (3,0 x 2,3 cm) spowodowała, że opcja kolczyki była raczej niewykonalna (zbyt duże). Pomyślałam: "a może broszka?", ale już w trakcie pracy, okazało się, ze to będzie medalion.

Ma pięknie zawinięte ornamenciki, połączone pomiędzy sobą malutkimi kuleczkami zielonego peridotu.

Kształtem przypomina zwierciadło prababci. Stąd jego nazwa. Babcine klimaty są ciagle obecne w mojej pracy. Już chyba taka jestem trochę staromodna :)

Kamień nie jest nawiercony, więc uwięziłam go w objęciach koronkowej siateczki. Wszystko oczywiście wykonane w srebrze, mocno zoksydowane i wypolerowane, dzięki czemu wygląda jak ze starej szkatułki.

Medalion zawisł na cienkim, srebrnym łańcuszku, do którego zaprojektowałam subtelne zapięcie, doskonale komponujące się z "esami-floresami" medalionu.




długość naszyjnika - ok. 65 cm; wymiary medalionu - 5,0 x 3,0 cm

SPRZEDANE-SOLD

środa, 23 kwietnia 2008

supełek

Na fali zimowych nastrojów wiosenną porą, chłodnych zieleni i sopelków powstały SUPEŁKI - kolczyki o niebanalnej formie, wykonane ze srebra oraz przepięknych brioletek zielonego ametystu o ostrych szlifach.

Są eleganckie, proste, precyzyjnie wykonane. Bardzo lekkie i delikatne.

Smukłości dodają im ręcznie wykonane bigle, a oksyda podkreśla zawiłość splotu supełka.

Pomimo, iż na wybiegach, ulicach i w parkach królują zieloności i żółcienie wczesnej wiosny jestem zauroczona tymi kolczykami. Ich chłód z pewnością okaże sie przydatny letnią porą:)



długość kolczyka z biglem - 5,5 cm