czwartek, 27 sierpnia 2009

Butelkowo - Bottle-ish


Przerywam "monotonię" pierścionkowej serii, z której jestem szalenie dumna :)

Na otwarciu butelkowo-zielone kolczyki, o formie delikatnej i wysublimowanej, bocznym zapięciu, które nadaje im bardzo kobiecy i staromodny wygląd. Bardzo lubię ten kształt. Ma w sobie czar rosyjskiej baśni o księżniczce, która zakochała się w pięknym chłopcu i szuka swojego ukochanego, który w międzyczasie został uwięziony przez złego czarownika.
Osoby, pamiętające poniedziałkowe, radzieckie dobranocki z lat 80-tych, napewno wczują się w tę stylistykę.

Delikatne ornamenty zdobią śliczne brioletki butelkowo-zielonego turmalinu. Ta zieleń ożywa, kiedy przeświela ją światło słoneczne.

**********************************************************
I interrupt ring series "monotony" , which I am very proud of (I mean of series , not monotony ;P).
On the opening - bottle green earrings, delikate and sophisticated with side-earwires, which give these earrings very frminine and old-fashioned look. I like this shape very much. It has charm of old russian tale about princess, which fell in love with pretty boy and is looking for him, because he was captured in meanwhile by wicked wizard.
These delicate ornaments were adorned with beautiful bottle green tourmaline briolettes.
This greenness comes to live when the sunlight shines through them.


sobota, 22 sierpnia 2009

Niezapominajkowi i Dyniowy - Forget-me-not-ish & Pumpkin-ish













piątek, 17 lipca 2009

Obfity - The Opulent

Powstał pierścień. Obfity w szafiry. Obfity w sploty. Największy, jaki do tej pory zaplotłam. Jego korona ma wymiary 22x16 mm, a mino to jest zwarta i stabilna. W splotach zasiadają czarne, zielone, czerwone i fioletowe oponki szafirów tunduru, a na szczycie przepiękne brioletki szafirów songea, pełne pomarańczowego światła. Ich szlify są ostre i migocą bajkowo, odbijając światło.
Pomimo dość dużej i obfitej formy piescionek sprawia wrażenie delikatnego.
Pieścień bajkowy.
********************************************************
The ring was made. Opulent with sapphires. Opulent with coils. The biggest I've entwined so far. Its crown measures 22x16 mm and is stable and compact. In coils sit black, darkgreen, red and violet tunduru sapphire rondelles and on the top exquisite songea sapphire briolettes, full of orange light. Their cuts are sharp and glimmer fabulously, reflecting light.
Despite quite big and opulent form this ring makes impression of gentle.
Fabulous ring.

poniedziałek, 6 lipca 2009

Liściasty - Leafy


Malutki, liściasty, delikatny, bardzo dziewczęcy. Malutkie turmaliny w liściastych ramkach drutu. Wijące się łodyżki. Bardzo wdzięczna forma. Letnia, leśna, ozdobna w wyważony sposób.
Kolejny pierścionek pod nadchnienim chwili. Będzie mi pociechą w zimowe dni.
*********************************************************
Little, leafy, delicate, very girlish. Tiny tourmaline briolettes in leafy wire frames. Bypassing sterms. Very charming. Summer, woodsy, decorative in balanced way.
Another ring, made under the moment of inspiration. Will be my consolation during the Winted days.

wtorek, 30 czerwca 2009

Renesansowy i Mroczny - Renaissance and Dark


Chyba uzależniłam się od robienia pierścionków ;)
Ich zaplatanie sprawia mi ogromną radość i czuję się tak, jakbym rozpoczynała moją przygodę z bizuterią na nowo. Ciągle powstaja nowe pomysły i wzory - na razie w mojej głowie - ale już wkrótce na blogu pojawi się "Liściasty". Szkoda, że nie mam kilku więcej palców serdecznych. Mogłabym nosić wszystkie pierścionki jednocześnie ;)
Tym razem "Renesansowy" - trochę mroczny, trochę z królewskim przepychem. Sploty srebrnego drutu wiją się pomiędzy sobą, tworząc zwartą "koronę" i bardzo efektowną całość. Ornamenty w "koronie" połączone zostały srebrnymi i onyksowymi kuleczkami o średnicy 2 mm. Forma obfita i jednocześnie dyskretna.

"Mroczny" powstał na specjalne zamówienie. Jest uroczy i nieduży, gdyż "korona" ma wymiary ok. 10x13 mm. Cała trudność przy pracy nad nim polegała właśnie na wykonaniu małej "korony". Ten pierścionek jest naprawdę subtelny i pięknie połyskują w nim fasetowane oponki czarnego granatu (spinel).

*********************************************************

I became, propably, making-rings addicted. Making them makes me very happy and I feel like my adventure with jewellery has just begun from the very beginning. There are new ideas and designs popping in my head - soon you will find here on blog "Leafy" ring. It is a pity I have not more of ring fingers. I could were all of my rings at a time ;)

This time "Renaissance" - a little bit dark, with royal luxury. The coils of SS wire plaited between each other make compact "crown" and very showy piece. The ornaments in "crown" were connected by sterling silver and black onyx rounds (2mm in diam.). This form is opulent but sober at the same time

"The Dark" was made for special customer order. It is charming and not big - the "crown" measures 10x13mm. The main difficulty in this one was to make quite small "crown". This rings is truly subtle and small black spinel rondelles glitter so beautifuly.